Osteopatia w funkcjonalnych zaburzeniach trawienia

wpis w: Aktualności | 0

Co ma wspólnego osteopatia z trawieniem?

Każdy z nas zna zapewne kogoś cierpiącego stale na zgagę, refluks czy bóle związane z chorobą wrzodową. Być może sami znamy te nieprzyjemne dolegliwości z autopsji. Podejmujemy kroki ku polepszeniu swojej sytuacji – lżejsza dieta, siemię lniane, alkalizowanie żołądka, farmakologia. Robimy wszystko, co potencjalnie może nam pomóc, zgodnie z zaleceniami lekarza lub innego specjalisty, czy też stosując się do zasłyszanych porad. Jest trochę lepiej, jednak problem nie znika. Dolegliwości są rzadsze, ale pojawiają się przy większym stresie lub cięższym posiłku – wszystko wraca wtedy ze zdwojoną mocą. Proponuję w takiej sytuacji wizytę u osteopaty.

Oczywiście dieta, obniżenie poziomu stresu, czasami farmaceutyki są niezbędne w powrocie do zdrowia. Jednak organizm przy takich objawach zmaga się też z innymi problemami – napięciami strukturalnymi. Nie zadziała na nie żadna z powyższych metod, jeśli nasze organy wewnętrzne – w tym przypadku przełyk, żołądek, dwunastnica, jak i ich połączenia z innymi narządami, poprzez więzadła, czy otrzewną – będą zwyczajnie w nadmiernym napięciu. Na szczęście rozwiązania ma osteopata.

Osteopatia wisceralna, czyli ta jej gałąź zajmująca się trzewiami człowieka (od przełyku, przez przeponę, wątrobę, po okrężnicę) ma w swoim repertuarze setki technik manualnych, bardzo subtelnych i delikatnych (nasze trzewia nie lubią zbyt intensywnych bodźców). Ich głównym zadaniem jest – najprościej ujmując – rozluźnić i zdjąć napięcie z organów wewnętrznych, dzięki czemu są one w stanie w fizjologiczny sposób, bez dodatkowego obciążenia, wykonywać swoją – i tak już ciężką – pracę. Skoro rozluźniamy chociażby mięśnie, to dlaczego nie zastosować takiego oddziaływania również na nasze trzewia? I tak w przypadku wyżej wspomnianej zgagi czy refluksu, to bardzo łagodne działanie manualne jest w stanie zmobilizować takie struktury jak przełyk, żołądek czy dwunastnicę, „zdejmując” z nich napięcie. Dzięki temu znikają wspomniane objawy, a ruch tych narządów, także względem siebie nawzajem, będzie swobodny i sprzyjający trawieniu oraz ich regeneracji podczas leczenia osteopatycznego.

Kiedy więc przyjść do osteopaty na terapię wisceralną? Gdy cierpimy na:

  • zgagę, refluks, chorobę wrzodową
  • nawracające bóle brzucha o różnej przyczynie (również menstruacyjne)
  • wzdęcia, zaparcia, biegunki
  • szeroko pojęte zaburzenia pracy jelit, jak np. objaw jelita drażliwego
  • problemy z niewydolną wątrobą
  • stany po usunięciu woreczka żółciowego
  • problemy z oddychaniem
  • szeroko pojęte problemy z trawieniem
  • kolki (również dziecięce)

Karolina Domarańczyk